RUDA SFORA
Dyraj Bogoj lazł przez las niezgrabnie, niczym wielka, na wpół ślepa krowa. Hałas, który czynił, wybijał ze snu duchy i irytował ziemię. Nawet bagno burzyło się nieprzyjażnie, słysząc odgłos stąpania nowego szamana. - Dojdu Iczczite nic nie przesadz (...)Kup książkę w księgarni Bookador: RUDA SFORA